Po raz pierwszy Niemcy podjęli totalne uderzenie przeciw żegludze handlowej już 2 lata wcześniej, próbując zablokować Wyspy Brytyjskie. Flota niemiecka dysponowała wtedy tylko 25 okrętami podwodnymi, ale mimo to przyniosły one dużo dobyczy. W ciągu pół roku Niemcy zatopili 480 statków, tracąc jedynie 15 U-Bootów, (czyli mniej niż wprowadzili w tym samym czasie do służby). Niemieckie działania wywołały jednak gwałtowne reperkusje w stosunkach z państwami neutralnymi. Największym ciosem było zatopienie w maju 1915 roku bez ostrzeżenia liniowca „Lusitania”, w wyniku czego zginęło 1201 pasażerów, w tym 128 Amerykanów. Obawiając się konsekwencji Niemcy wstrzymali ataki na jednostki państw neutralnych. Decyzja o wznowieniu wojny totalnej zapadła po brytyjskiej odmowie zawarcia pokoju. Tym razem w polowaniu wzięło udział już 120 niemieckich U-Bootów. Powodowane przez nie straty od razu znacznie wzrosły, ale ograniczyło je wprowadzenie przez Wielką Brytanię systemu konwojów.
(Na zdjęciu niemiecka pocztówka z 1917 roku przedstawiająca zatopienie statku transportowego przez U-Boota).